05 lipca 2016

"Zakaz"

Autor: Anna Niedbał
Wydawnictwo: Novae Res
Moja ocena: 7/10
Okładka:


Czasami życie wymaga od nas ogromnych wyrzeczeń. To, co zaplanował dla nas ktoś z góry (nie ważne czy wierzycie w boga czy po prostu okrutny los), nie raz zmusza nas do podjęcia trudnych decyzji. Czegoś, co możemy żałować potem resztę naszego życia. Może nawet dłużej?
Angelika Langer, przez przyjaciół nazywana Angel, jest nastolatką posiadającą wyjątkowy dar widzenia dusz zmarłych ludzi. Nikt z jej otoczenia nie wie, kim naprawdę jest i co potrafi. W momencie, kiedy na jej drodze staje duch małej dziewczynki, Mary Bell, wszystko się zmienia. Życie zarówno jej, jak i jej bliski przestaje być bezpieczne. Pewnego dnia dziewczyna poznaje Oscara i dowiaduje się, że nie jest zwykłym medium. Jest Kapłanką i ma do wykonania niezwykle ważne zadanie. Musi zebrać dary pozostawione przez Wyrocznie w trzech różnych światach, a następnie odprawić rytuał, który raz na zawsze zniszczy Księgę Przejścia. Wszystko po to, by uwięzić Antychrysta w innym wymiarze. Dziewczynie nie zostaje nic innego, jak porzucić wszystko, co znała do tej pory i wyruszyć z Oscarem. Czy podróż ta zmieni dużo w życiu jej i Oscara?

Cóż mogę powiedzieć? Jedna z niewielu polskich książek, które mi się podobały i które na długo zostaną w mojej pamięci. Autorka stworzyła naprawdę ciekawą powieść, której mam nadzieję na jak najszybszą kontynuację, gdyż ciekawią mnie dalsze losy bohaterów. Ale mimo to ma trochę swoich minusów. Ale, ale! Po kolei!

Zaczynając książkę od razu jesteśmy rzuceni na głęboką wodę, gdyż nie mamy żadnego wstępu do świata przedstawionego. Od samego początku zaczyna się akcja, a już samo pierwsze zdanie zaciekawia i sprawia, że chce się czytać dalej. Czasami jest tak, że książka zaczyna się od jakiegoś konkretnego opisu (pokoju czy innego miejsca, gdzie bohater przebywa). Tutaj czegoś takiego nie ma, mamy za to od razu szybką, wartką akcję. Po części są też tego minusy, jako czytelnik błąkamy się gdzieś w czasoprzestrzeni, gdyż ani konkretne miejsce, ani czas akcji nie są dokładnie nakreślone. I tak, jak czasami narzekamy na kosmiczne ilości opisów, tu może nam ich troszeczkę brakować!

Pomysł na fabułę jest dobry, naprawdę lubię tego typu powieści: dużo magii, media i wyrocznie, Antychryst... Czego chcieć więcej? Jednak muszę zarzucić autorce, że trochę przesadziła. Postacie, które mamy w "Zakazie" to nie tylko ludzie i duchy. Są tu też czarodzieje, wampiry, wilkołaki i demony. Dodatkowo magiczne księgi, podróże między wymiarami i planetami, dziwne układy i znajomości. Strażnicy Informacji. W takim miszmaszu możemy mieć problem, by się nie zgubić.

"Zakaz" na pewno ma potencjał i na pewno jest debiutem. Mimo tych minusów, na pewno będę czekała na kolejne tomu, które mam nadzieję ukażą się szybko i będę mogła porównać dalszą pracę autorki z tym, co było w tej części. Zobaczymy czy się rozwinie i wzbogaci swoją serię w więcej opisów. Cóż, pożyjemy, zobaczymy, jak to mówią! A książkę mogę polecić, zwłaszcza na te nudne wakacje, kiedy niektórzy z Was będą siedzieć w domu. :)
Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Novae Res!

2 komentarze:

  1. Tematyka pasuje do moich zainteresowań. Na pewno będę węszyć za tą powieścią. Szczególnie zaciekawiły mnie wyrocznie i ten Antychryst. Brzmi troszkę... strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgodzę się, mnie też to przekonało :))

      Usuń